Jesteś offline. Pokazujemy zapisane treści.

Dziedzictwo niematerialne

Wiwat

Opublikowano

Wiwat jest jednym z najważniejszych tańców Biskupizny: muzyka ma strukturę trójmiarową, a miejscowy krok odczuwa go „na dwa pas”.

Posłuchaj

Ładowanie audio… Jeśli internet jest słabszy, poczekaj chwilę albo pobierz przewodnik offline.

Nie udało się załadować audio. Sprawdź zasięg albo spróbuj pobrać przewodnik offline.

Opowieść

Dwa języki jednego rytmu

Wiwat ma w analizie muzycznej strukturę trójmiarową, ale w lokalnej praktyce tańczy się go „na dwa pas”. Te dwa opisy nie wykluczają się. Pierwszy mówi o budowie melodii, drugi o tym, jak rytm prowadzi krok tancerzy.

Wiwat pokazuje, że analiza muzyczna i odczucie tancerza mogą mówić o tym samym zjawisku różnymi językami. W analizie muzycznej jego struktura jest trójmiarowa, a w lokalnej praktyce tańczy się go „na dwa pas”. Przodek jest tańcem popisowym pary przodującej, a równy prowadzi uczestników po kole i może przejść w szybkie wirowanie.

Przyśpiewki mogły towarzyszyć pracy, zalotom i zamawianiu tańca. Warianty repertuaru są naturalne: „co wieś, to inna pieśń”. Jedna melodia ani jedno nagranie nie zamykają opowieści o Biskupiźnie.

Kapela podejmuje głos

Wiwat pokazuje, że taniec nie był oddzielony od śpiewu. Tancerz mógł stanąć przed muzykami i przyśpiewką rozpocząć zamówienie. Kapela podejmowała melodię, a krok przekładał jej rytm na ruch pary. To wspólne działanie, nie układ wykonywany w izolacji.

Warto zobaczyć Wiwata obok przodka i równego. Każdy z tych tańców inaczej układa relację między muzyką, parą i grupą, ale wszystkie należą do jednego języka biskupiańskiej zabawy.

Praktycznie

Korzystaj z nagrań i pokazów tylko z jasną zgodą wykonawców.

Powiązane miejsca

Źródła i opracowanie

Źródła:

  • Jan z Domachowa Bzdęga, Biskupianie.
  • Krzysztof Polowczyk, Biskupiański rok obrzędowy oraz Na koziołka trzeba dać!
← Wróć do listy